instagram facebook tumblr

Positive vibes


Cześć! Ostatnio mniej postów, ale stwierdziłam, że może lepiej postawić na jakość a nie ilość. Trochę też się u mnie zmienia, ale o tym w swoim czasie.

Tymczasem co jest tematem dzisiejszego wpisu? Często jak rozmawiam z ludźmi o swoich zainteresowaniach, tym co lubię, wspominam o stand-up'ie. Zorientowałam się, że właściwie nigdy chyba nie rozwinęłam tego wątku tutaj, a trochę w tym siedzę. Dlatego dzisiaj się nieco dowiecie co i jak.

Pamiętam, że będąc małym brzdącem nieraz gdzieś tam w tle w tv leciały kabarety. Lubiłam je od czasu do czasu obejrzeć, a moim ulubionym był Kabaret Ani Mru-Mru. Inne też mnie śmieszyły, ale ten zapadł mi najbardziej w pamięć. Lubię taki humor, chociaż wiadomo, nie każdy występ czy kabaret będą równie mocno bawić. I też nie byłam tak wielką fanką, żeby oglądać je na żywo. Aczkolwiek, kilka lat temu, buszując po youtubie, natknęłam się na krótkie fragmenty występu Abelarda Gizy na scenie. On sam, mikrofon w ręku, scena, zero przebrań, etc. Idealnie trafiał w moje poczucie humoru i co rusz wynajdywałam nowe filmiki. Tym sposobem wkręciłam się w stand-up.   

Według wikipedii, stand-up to komediowa forma artystyczna w postaci monologu przed publicznością. W przeciwieństwie do kabaretu, opiera się bardziej na charyzmie wykonawcy oraz kontakcie z publicznością niż na dopracowaniu każdego wiersza przedstawienia i wartości artystycznej.

Jestem ogromną fanką Abelarda Gizy, do tego stopnia, że właściwie znam wszystkiego jego występy niemalże na pamięć. A ponieważ na nowe trzeba zazwyczaj trochę poczekać, to zaczęłam oglądać też inne osoby. Takim sposobem uzbierała mi się garstka takich moich top stand-up'erów. Ale nim przejdę do tego, chciałabym uprzedzić, że są to ludzie z różnym poczuciem humoru. Być może ten post będzie czytał ktoś, kto się średnio orientuje w tym temacie, dlatego wolę to napisać. W czasie występów jest mowa o związkach, o seksie, o polityce, o religii, o pracy, o ludziach, rodzinie, różnych zachowaniach w miejscach publicznych. Sporo tego. Jedne monologi są napakowane wulgaryzmami, w innych jest tego stanowczo mniej. 
Mi też nie każda osoba czy dany program pasuje, aczkolwiek w takim przypadku po prostu wyłączam i idę w innym kierunku. Stand-up to rodzaj rozrywki, ma bawić. Każdy ma inne poczucie humory, inni poziom dystansu. Warto mieć to na uwadze.

Nie będę szczegółowo opisywać każdej z tych osób, bo to raczej bez sensu. Na początku moje top 3, gdzie oglądając właściwie zawsze płaczę ze śmiechu. Tuż za nimi Rafał Pacześ, który ma zdecydowanie najdłuższe programy. Reszta, to takie moje znajdy na youtubie. Jedni bawią do łez, inni śmieszą trochę mniej, ale i tak fajnie się ich ogląda i przyjemnie słucha. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie :)



Abelard Giza


18:00 No KOMENTARZE

10:00 No KOMENTARZE

Cześć! Zdjęcia, zdjęciami. Wciąż nadrabiam zaległości i powoli widzę światełko w tunelu, ale zorientowałam się, że strasznie dawno nie było postów związanych z muzyką. Jest to dla mnie ważna rzecz i myślę, że nie tylko dla mnie, więc warto o niej czasami wspomnieć. Trochę się tego nazbierało i dzisiaj mam dla Was część tych utworów, które przez ostatni czas najbardziej męczę. Oczywiście nie będzie to wszystko z mojej playlisty, bo ten post nie miałby końca, ale taki mały przegląd. Miłego słuchania!

10:00 2 KOMENTARZE

10:00 No KOMENTARZE

Cześć! Dzisiaj mam dla Was kolejną relację. Tym razem z wyjazdu na Podlasie. Wyjątkowo szybko uwinęłam się ze zdjęciami i mam nadzieję, że ta dobra passa utrzyma się na dłużej. Byłoby bardzo miło nadrobić wszelkie zaległości. Aczkolwiek może lepiej nie zapeszajmy i cieszmy się po prostu obecną chwilą (Pawłowska coach).
Nie wiem ile z Was się orientuję, ale Podlasie to moje rodzinne strony. Najlepiej znam Białystok i to właśnie to miasto było kierunkiem mojej wyprawy. Aż głupio przyznawać, ale ostatni raz odwiedzałam to miejsce w wakacje 2017. Trochę czasu już minęło. I pomyśleć, że kiedyś byłam niemalże co wakacje, czasami i ferie, Wielkanoc (o ile Święta w kościele prawosławnym pokrywały się terminowo z kościołem katolickim). Później głównie przejazdem, na jakieś wesela, albo zostawić psiaka na czas wyjazdu gdzieś dalej. Także przyszedł czas nadrobić ten czas. I w sumie cieszę się, bo udało mi się nieco odpocząć od Trójmiasta. Pobawiłam się z kotem (mimo wszystko zostanę psiarą, ale ciekawe doświadczenie pobyć z Julianem przez kilka dni, zauważyłam tyle różnić między funkcjonowaniem z nim a Leonem), poczytałam, byłam na łyżwach, obejrzałam fajny film (krótką opinię znajdziecie w wyróżnionych na moim instagramie, wystarczy kliknąć w ikonkę w lewym górnym rogu na blogu), połaziłam po Supraślu oraz odwiedziłam Dąbrówki. Nawet sporo tych atrakcji jak na kilka dni i to bez wielkiej bieganiny. 
W każdym razie był to mój pierwszy wyjazd w 2020 roku i mam nadzieję, że na następny nie będę musiała czekać zbyt długo.
Tradycyjnie zapraszam Was na zdjęcia. Tych z telefonu nie jest jakoś dużo i przeważa Julian (sorry not sorry). Za to aparatem udało mi się zrobić trochę moich ulubionych zdjęć makro. Enjoy!


12:59 No KOMENTARZE

10:00 No KOMENTARZE
Newer Posts
Older Posts

Strony

  • Strona główna
  • ABOUT ME
  • CONTACT/COLLABORATION

Cześć!

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga. Rozgość się.
Jestem Marta i mieszkam nad morzem, chociaż swoje serducho zostawiłam w górach. Co u mnie znajdziesz? Na pewno dużo zdjęć, książek, relacji z podróży i wydarzeń, a do tego trochę muzyki. Lubię pisać, dzielić się swoimi spostrzeżeniami i myślami. Staram się zarażać pozytywną energią i cieszyć z małych rzeczy. Ponoć całkiem otwarty i rozgadany ze mnie człowiek, więc myślę, że nie będzie Ci ze mną nudno.

Więcej informacji znajdziesz w zakładce "about me".

Follow Me

Etykiety

analog DailyPost Inne muzyka recenzje relacje sesje TAGI tematyczne zdjęcia

Archiwum

  • ►  2023 (7)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2022 (33)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (2)
    • ►  września (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2021 (53)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (2)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (8)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (7)
  • ▼  2020 (70)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (6)
    • ►  września (5)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (4)
    • ▼  lutego (6)
      • Stand up
      • Chłopiec w pasiastej piżamie
      • Winter playlist
      • Mroczne dzieje Elizabeth Frankenstein
      • Podlasie
      • Instytut
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2019 (53)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (3)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (3)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2018 (88)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (10)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2017 (96)
    • ►  grudnia (11)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (12)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (7)
    • ►  lipca (10)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2016 (32)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (4)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (18)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (7)
    • ►  września (5)

Łączna liczba wyświetleń

Popularne posty

  • Justyna
  • Because it's cool to give!
  • Miała dzikie serce
  • DearMe
  • Bling bling
  • TSF photoshoot
  • 25 years old
  • Pancakes
  • Hello, June!
  • Ada

Obserwatorzy

Translate

Created with by ThemeXpose