Willa dziewczyna z lasu

by - 12:10


 
,,Poruszaj się bez dźwięku. Kradnij i nie zostawiaj śladów”, słyszała od kiedy skończyła pięć lat. I jeszcze: „Nie ma żadnego «j a». Jest tylko «m y»”.

,,Przyszła na świat w Głuchej Jamie, która od zarania była domem Feiran. Dziś już tylko nieliczni członkowie jej klanu umieli rozmawiać z roślinami oraz zwierzętami i wykorzystywać magiczne moce przyrody. Willa potrafiła to dzięki naukom babki, leśnej czarownicy.
Była jednym z jutów, małoletnich złodziei. Pod osłoną nocy okradała legowiska białych osadników zwanych światłolubami, żeby zapewnić byt reszcie klanu. Powinna ich nienawidzić! Brutalnie wtargnęli w jej świat. Uzbrojeni w piły i w bum-pałki uśmiercali drzewa i leśnych ludzi, podobno także rodziców Willi oraz jej siostrę bliźniaczkę. Dziewczynka słabo to pamiętała, ale nie mogła zapomnieć pełnego czułości wyrazu twarzy światłoluba, kiedy odkrył, że postrzelony przez niego złodziej, to jeszcze dziecko…
Czy osadnicy rzeczywiście są źli do szpiku kości i niewyobrażalnie bogaci? Czy powinna ich okradać? I dlaczego w zapomnianych, trawionych zgnilizną rejonach Głuchej Jamy padaran więzi ich dzieci?
Te pytania nie dają Willi spokoju…
Poruszająca, pełna pierwotnej magii i szacunku dla przyrody baśń o dojrzewaniu i zmianie, trudnym wyborze między dobrem i złem. Piękna i mądra opowieść o odkrywaniu własnego „ja”."

12-letnia Willa pochodzi ze starego leśnego ludy Feiran. Żyją oni w zgodzi z lasem, a przynajmniej tak mówi ich historia. Nasza główna bohaterka jest wychowana przez babkę, która wpaja jej tradycje przodków. 6 lat wcześniej straciła swoich rodziców oraz siostrę bliźniaczkę. Jest przekonana, że to sprawka światłolubów, czyli ludzi. Nauczona, że ma ich nienawidzić i okradać, pewnej nocy włamuje się do domu jednego z nich i zabiera wszystko co wydaje jej się interesujące. Niestety człowiek, który go zamieszkuje budzi się i średnio ogarniając co się dzieje oraz kim jest Willa, strzela do niej, raniąc ją. O dziwo chwilę później, widząc, że ma do czynienia z małą dziewczynką, chce jej pomóc. Udaje jej się uciec, ale to nie ostatnie spotkanie ze światłolubem. A Willa zaczyna mieć wątpliwości czy jej lud na pewno wciąż kieruje się w życiu swoimi dawnymi zasadami.

Miałam w rękach egzemplarz recenzencki oraz finalny tej książki. Na tym drugim opis jest dużo krótszy, więc przyznam, że czułam się jakby ktoś sprzedał mi trochę spojlerów. Końcówka i tak mnie zaskoczyła, ale w trakcie wiedziałam mniej więcej czego się mogę spodziewać. Mimo to, historia mnie naprawdę oczarowała. Przeplatanie świata Willi ze światem ludzi, to było coś świetnego. Dziewczynka ma taką więź z naturą, czego nauczyła ją jej babcia, że po prostu wow. To jak ją szanuje, jak z nią współpracuje, jak rośliny i zwierzęta pomagają jej w trudnych chwilach. Kiedy posługuje się starodawnym językiem, czuje od nich respekt. Podobało mi się też to, że Willa, mimo, że ma dopiero 12 lat, jest bardzo rozsądnym dzieckiem. Ma ogromny szacunek do natury, tego czego nauczyła ją je babcia, a jednocześnie ma też swój rozum i potrafi wyciągać wnioski. Jest ostrożna, ale nie boi się podejmować ryzyka. Nie podąża na ślepo za tym, czego nauczył ją jej lud. A i tak cały czas o nim myśli i chciałaby dla niego jak najlepiej. To również historia o przyjaźni, zaskakującej, ale jak szczerej. Powolny proces nabycia zaufania, współpraca, ciepło i nauka od siebie nawzajem.

W czasie lektury wzruszyłam się, nieraz podskoczyło mi ciśnienie, czułam też podziw i po prostu dobrze się bawiłam. Mimo tego, że jak pisałam, część wątków była mi dosyć szybko znana, to i tak przeżyłam fajną przygodę. I z chęcią bym wróciła do tego świata. Także z całego serca Wam polecam. Jeśli szukacie książki, gdzie znajdziecie bajkowy klimat z fajnymi, zróżnicowanymi bohaterami, to dobrze trafiliście. 

Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.



You May Also Like

0 KOMENTARZE