Bartek

by - 09:00

Cześć! Dzisiaj mam dla Was kolejną sesję. Postaram się przeplatać zdjęcia z modelkami i modelami innymi postami, żeby nie zrobiło się zbyt monotematycznie. Właśnie, modelami. To u mnie raczej rzadkość, bo przed moim obiektywem przeważają panie. Chyba 2021 będzie dla mnie przełomem w tej kwestii. Całkiem fajna nowość.

Przyznam, że sesja z Bartkiem była dosyć hardcorowa, ponieważ umówiliśmy się na dzień kiedy było -13 stopni, jak nie większy mróz. Normalnie raczej nie wychodziłabym z domu przy takich temperaturach, ewentualnie na jakiś krótki spacer, a nie sesję w plenerze. Jednak udało się spotkać. Mieliśmy robić zdjęcia w Teatrze Szekspirowskim, ale otwierali go dopiero za 2 godziny (czego nie sprawdziłam, więc mój błąd). Na szczęście Stare Miasto w Gdańsku ma wiele ciekawych miejsc, więc po prostu poszliśmy na spacer i wyłapaliśmy kilka miejscówek. Mimo mrozu, mieliśmy też naprawdę ładne światło, które na niektórych zdjęciach wyszło jako fajna poświata. Bartek jest zdecydowanie wytrzymałym modelem, który też wie jak się zachować przed aparatem, więc mimo takich warunków i godzinnego spaceru, udało nam się stworzyć całkiem niezły materiał. Wątpię, żebym jeszcze kiedyś się zdecydowała na pracę w taką pogodę, ale tą sesję będę miło wspominać. 
Zresztą poza temperaturą, wyzwaniem był dla mnie właśnie fakt, że robię zdjęcia modelowi. Mimo oglądania różnych zdjęć, szukania inspiracji, to wcale nie jest takie łatwe, żeby się przestawić i pomagać w pozowaniu, kiedy jest się przyzwyczajonym do innych osób przed obiektywem. Inne pozy wchodzą w grę, inne układanie rąk, co innego nadaje się do uchwycenia, inaczej się uwydatnia atuty modeli. Także, tak to wygląda ze strony fotografa, który wciąż się uczy. Robi się z tego wyzwanie. Chyba nawet mi to wyszło? Miłego oglądania, enjoy!

Instagram Bartka klik














You May Also Like

0 KOMENTARZE