Ocean's 8
Pewnie nie spodziewaliście się nowego postu dzień po dniu? Niespodzianka! Dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję, ale tym razem filmu. Dawno tutaj o żadnym nie pisałam, a udało mi się wybrać w te wakacje do kina i coś tam widziałam.
Większość z Was pewnie kojarzy filmy z serii "Ocean's". Jak zobaczyłam, że powstała wersja, gdzie głównymi bohaterkami są kobiety, to wiedziałam, że będę musiała na to pójść.
,,Pięć lat, osiem miesięcy, 12 dni... Dokładnie tyle czasu zajęło Debbie Ocean (Sandra Bullock) zaplanowanie największego skoku w jej życiu. Do jego realizacji potrzebuje pomocy najlepszych specjalistów w swoim fachu. Szczególnie swojej wspólniczki Lou Miller (Cate Blanchett). W ekipie najlepszych z najlepszych znalazły się: jubilerka Amita (Mindy Kaling) i oszustka uliczna Constance (Awkwafina). Dołączyły do nich paserka Tammy (Sarah Paulson), hakerka Nine Ball (Rihanna) oraz projektantka mody Rose (Helena Bonham Carter). Cel to warty około 150 milionów dolarów diamentowy naszyjnik. Podczas imprezy roku — Gala Met, będzie go miała na sobie światowej sławy aktorka Daphne Kluger (Anne Hathaway). Plan wygląda perfekcyjnie, jednak nie ma w nim miejsca na najdrobniejszy błąd. Zwłaszcza jeśli dziewczyny chcą niepostrzeżenie wynieść z gali diamenty warte 150 milionów dolarów… i to na oczach wszystkich zebranych."
Do kina szłam z nastawieniem, że może być to fajny seans, ale może się też okazać trochę kiczem. Czy zmarnowanym czasem, tego nie wiedziałam. I przyznam, że byłam bardzo mile zaskoczona. Co prawda, nie jest to najbardziej ambitny film i nie ma co się tutaj dużo spodziewać jakiejś super akcji i efektów, ale był takim przyjemnym "odmóżdżaczem". Czymś czego akurat potrzebowałam po letniej sesji. I bardzo podobała mi się postać grana przez Rihannę.
Polecam jeśli ktoś szuka czegoś lekkiego i przyjemnego do obejrzenia np po ciężkim dniu.
Polecam jeśli ktoś szuka czegoś lekkiego i przyjemnego do obejrzenia np po ciężkim dniu.

0 KOMENTARZE