Mateusz part. II
Zdziwieni, że nowe posty dzień po dniu? Spoko, nie tylko Wy. Trochę mi się tego nazbierało, a za tydzień wyjeżdżam i chcę jednak coś jeszcze opublikować. Dzisiaj przed moim obiektywem możecie ponownie zobaczyć Mateusza (tutaj zdjęcia z poprzedniej sesji -> klik). Planowałam sesję nad morzem, później wybraliśmy Wajdeloty we Wrzeszczu, a koniec końców i tak wylądowaliśmy znowu w lesie. To już chyba siła wyższa.
0 KOMENTARZE