Apartament w Paryżu

by - 13:39


,,Paryż, pracownia malarska ukryta w pełnym zieleni zaułku. Madeline właśnie ją wynajęła, żeby odpocząć i cieszyć się samotnością. W wyniku nieporozumienia w to samo miejsce trafia Gaspard, młody pisarz ze Stanów Zjednoczonych, który chce w spokoju popracować nad nową książką. Los skazuje tych dwoje wrażliwych samotników na dzielenie jednej przestrzeni życiowej. 

Pracownia należała do słynnego artysty, Seana Lorenza; we wnętrzu wciąż widać jego fascynację kolorami i światłem. Pogrążony w smutku po śmierci syna malarz zmarł rok wcześniej, pozostawiając po sobie trzy obrazy, które wkrótce przepadły bez wieści. Madeline i Gaspard, zafascynowani geniuszem i zaintrygowani tragicznym losem poprzedniego lokatora, postanawiają połączyć siły, aby odzyskać te niezwykłe malowidła. 

Zanim odkryją sekret Seana Lorenza, będą musieli zmierzyć się z własnymi demonami, a prowadzone przez nich śledztwo na zawsze odmieni ich życie."



To moje pierwsze zetknięcie się z twórczością pana Guillaume Musso. Długo polowałam na jakąś jego książkę i w końcu się udało.

Mamy dwoje ludzi, Madeline i Gaspard. Ona to policjantka po przejściach, próbująca na nowo ułożyć sobie życie. On to samotnik chcący odciąć się od zgiełku i tłumu, raz do roku przyjeżdża do Paryża aby w ciszy i spokoju napisać kolejna sztukę teatralną. Dziwnym zbiegiem okoliczności zmuszeni są do dzielenia się wynajętym apartamentem. Miejsce ma niezwykłą historię, ponieważ było kiedyś domem i jednocześnie pracownią Seana Lorenza. Początkowo nasi bohaterowie są do siebie bardzo wrogo nastawieni, ale z czasem, pomału zaczynają zagłębiać się w życie malarza. Są ciekawi jego historii, tragicznych zdarzeń czy samej jego śmierci. Mimo początkowej niechęci, postanawiają współpracować, a ich wspólnym celem jest odnalezienie trzech zaginionych obrazów oraz sprawa porwania i zabójstwa jego synka. 
Jako czytelnicy, krok po kroku odkrywamy tajemnicę życia Seana Lorenza. Przechadzamy się ulicami Paryża, poznajemy świat malarstwa. 

Nie znam pozostałych książek tego autora, ale w tej mamy do czynienia z dobrym kryminałem wymieszanym ze światem artystów, pasji i talentu. Powieść może nie porywa nas od razu, ale tak stopniowo wprowadza napięcie i myślę, że to też jest dobry zabieg. A zakończenie naprawdę zaskakuje.
Ostatnio miałam sporą przerwę od kryminałów i ta książka była świetnym powrotem do tego gatunku. 



Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

You May Also Like

0 KOMENTARZE