instagram facebook tumblr

Positive vibes


Cześć! Stwierdziłam, że jeśli mój ostatni "haul" (znajdziecie go tutaj), który robiłam jakoś na początku zimy, spotkał się z tak pozytywnym odbiorem z Waszej strony, to czemu by tego nie powtórzyć? Tym razem będą to nie tylko rzeczy z Aliexpress, bo ich jest raczej niewiele, ale wszystkie moje zakupy z maja i czerwca. 

14:54 No KOMENTARZE

Jeśli obserwujecie mojego bloga już dłuższy czas, to zapewne wiecie, że bardzo lubię robić wszelkie podsumowania (roku kalendarzowego, akademickiego, wakacji) oraz wyznaczać sobie cele na różne okresy czasowe. Do tej pory dzieliłam się z Wami takimi celami na początku danego roku, ale od kilku lat robię sobie taką listę również na lato. W porównaniu z całorocznymi "wyzwaniami", te letnie bardzo rzadko udaje mi się wykonać. Dlatego zainspirowana postem Sylwii, który znajdziecie tutaj, stwierdziłam, że sama stworzę coś podobnego. Z tą różnicą, że moje cele nie będą miały określonego terminu ich wykonania. Przez ostatnie pół roku miałam tyle na głowie, że naprawdę mam dosyć tej presji czasu. Mimo to, fajnie będzie móc odhaczać a pod koniec lata zrobić takie podsumowanie co udało mi się z tego wykonać. Będą to zarówno jakieś kompletne pierdoły, ale też większe czy ważniejsze dla mnie rzeczy. A chcę się tym z Wami podzielić, ponieważ może to kogoś zainspiruje i też postawicie sobie jakieś wakacyjne cele. Poza tym, mam nadzieję, że będzie to dla mnie dobra motywacje, żeby nie marnować wolnego czasu. Odpoczynek jest ważny, ale to aż trzy miesiące wolności, więc warto również zrobić coś pożytecznego. 
21:06 4 KOMENTARZE

Cześć! Tęskniliście? Mam nadzieję, że chociaż trochę. Wczoraj napisałam ostatni egzamin, a w ten weekend mam ostatnie zajęcia w szkole fotograficznej. Także od niedzieli będę się mogła cieszyć wolnością od wszelakich zajęć. Zostanie jedynie praca, którą lubię, więc nad tym nie ubolewam. 
Ten semestr był zdecydowanie ciężki. Co prawda rok temu o tej porze walczyłam z dokończeniem pracy licencjackiej i nauką do obrony, ale w tym byłam max zabiegana i teraz stwierdzam, że chyba jednak za dużo sobie wzięłam na głowę. Studia dzienne, szkoła zaoczna, praca a dodatkowo chciałam w końcu skończyć robienie prawka. I tak, zdałam! Tuż przed długim czerwcowym weekendem. Może ktoś z Was pamięta, że kilka razy wspominałam o pewnej rzeczy, która się za mną strasznie długo ciągnęła. Chodziło właśnie o prawo jazdy. Sam egzamin zdałam całkiem szybko (o dziwo) ale to ile się zbierałam do zapisania się na dodatkowe jazdy...nie róbcie tego błędu, serio, nie polecam. Ważne, że mam to już z głowy a lada dzień odbieram mój plastik. Nie mogę się doczekać!
Wraz z końcem tego semestru wywiało mnie też na chwilę do Warszawy (będzie z tego relacja na blogu). Miałam również okazję spróbować nowej rzeczy, a mianowicie udzielić odpowiedzi na kilka pytań Sylwii z bloga tak po prostu żyć. Opowiadam tam o moich początkach na blogu, o fotografii, książkach. Myślę, że fajnie nam to wyszło. Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do lektury :) 
Później wciągnęła mnie sesja, ale mimo to, udało mi się zrobić przerwę od nauki i odwiedzić Targi Vintage w Gdańsku. W międzyczasie przyszło do mnie kilka rzeczy, w tym trochę nowych książek. Zaczęłam też robić zdjęcia aparatem analogowym, jednak myślę, że na efekty trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
Także zdecydowanie pomysłów na nowe posty po tej przerwie mi nie brak. W lipcu szykuje się kilka bardzo fajnych wydarzeń, nowych projektów, spotkań. Mam nadzieję, że jak najwięcej z tego wypali. 
To chyba wszystko czym chciałam się z Wami dzisiaj podzielić. 

Tymczasem zapraszam do oglądania zdjęć z Gdańskiej Stoczni. Byłam przekonana, że odkąd mieszkam na Osowie, podróż na Stare Miasto zajmuje albo godzinę jednym autobusem, albo ok 15 minut autobusem i później z ponad 20 minut tramwajem. A tu niespodzianka, bo skm (zamiast tramwaju) jedzie 10 minut i jesteśmy na miejscu. Chyba zacznę częściej tam bywać. 
Tym razem wyjątkowo najpierw zobaczycie zdjęcia z telefonu. Z aparatu jest ich trochę mniej, ponieważ tamtego dnia przejęła go moja siostra, która chciała zrobić zdjęcia na konkurs. Także zbyt dużo się moim Olympusem nie pobawiłam, ale i tak coś z tego wyszło. Miłego oglądania!




14:30 1 KOMENTARZE

Cześć! Jutro ostatni dzień maja, lada dzień rozpocznie się czerwiec, czyli coraz bliżej do kalendarzowego lata, a ja Was dzisiaj witam zdjęciami z końca zimy. Można? Jak widać można. Nie wiem jak w innych częściach Polski, ale w Gdańsku jest taki upał, że ledwo da się funkcjonować. Naprawdę jestem wdzięczna komunikacji miejskiej, że większość pojazdów, którymi podróżowałam przez ostatnie dni, pamięta o włączeniu klimatyzacji. Wy też tak kiepsko znosicie takie temperatury? Czy wprost odwrotnie, potraficie się wygrzewać godzinami na słońcu?

Przechodząc do tego, czym chciałam się dzisiaj z Wami podzielić, to po pierwsze nowy wygląd bloga. Pewnie część z Was już to zauważyła. Nie mam pojęcia czy ten szablon zostanie tutaj na dłużej, czy go znowu nie zmienię za jakiś czas. Poprzedni trochę mi się już znudził i potrzebowałam czegoś innego. Ten wygląda chyba całkiem przyzwoicie. Dajcie znać co sądzicie!
Po drugie, w związku z tym, że zaraz zaczyna się czerwiec, to nadchodzi ulubiony okres w roku każdego studenta, czyli sesja. Czeka mnie kilka bardzo intensywnych tygodni, przez co na blogu będzie mnie bardzo mało, o ile w ogóle uda mi się tutaj zawitać. Mimo sporej ilości nauki i pracy, będą miały miejsca też fajne wydarzenia, ale o tym napiszę pewnie dopiero jak już zacznę wakacje. Także nie zdziwcie się jak przyjdzie koniec miesiąca, a ja będę pisać o czymś co miało miejsca w ciągu pierwszych dni czerwca. 
Trzecia i ostatnia kwestia. Powoli szukam osób chętnych na zdjęcia. Także jeśli jesteście z Trójmiasta albo zamierzacie zawitać tutaj w wakacje, to zapraszam! Gwarantuję miłą, luźną atmosferę, szybką obróbkę i sporo podesłanych zdjęć (także na pewno znajdzie się coś do wrzucenia na fejsa czy instagrama;)). Nie wymagam doświadczenia (chociaż jeśli znajdzie się osoba, która już coś działa w modelingu, to oczywiście jestem bardzo chętna na współpracę!), jedynie miło by było gdybyście nie uciekali na widok skierowanego w Waszą stronę obiektywu :D
To chyba na tyle. Życzę Wam udanego długiego weekendu i miłego oglądania zdjęć ;) 


18:38 3 KOMENTARZE

Myśleliście, że na razie koniec z recenzjami książek? No to dobrze myśleliście. Dzisiaj przychodzę do Was ze zdjęciami z ostatniej sesji. Pierwszy raz miałam okazję focić już doświadczoną modelkę. Nie trzeba było jej ustawiać, bo sama wiedziała co robić. Aż chciałoby się częściej współpracować z takimi modelami! 
Zdjęć jest (o dziwo) niewiele, bo mi osobiście, kiedy jest grupa kilku osób pracujących z aparatami, jedna modelka i trochę zamieszania, to ciężko zrobić jakąś konkretną sesję. Ale ważne, że mimo to, coś z tego wyszło. Miłego oglądania!


18:46 6 KOMENTARZE
Newer Posts
Older Posts

Strony

  • Strona główna
  • ABOUT ME
  • CONTACT/COLLABORATION

Cześć!

Cieszę się, że trafiłeś na mojego bloga. Rozgość się.
Jestem Marta i mieszkam nad morzem, chociaż swoje serducho zostawiłam w górach. Co u mnie znajdziesz? Na pewno dużo zdjęć, książek, relacji z podróży i wydarzeń, a do tego trochę muzyki. Lubię pisać, dzielić się swoimi spostrzeżeniami i myślami. Staram się zarażać pozytywną energią i cieszyć z małych rzeczy. Ponoć całkiem otwarty i rozgadany ze mnie człowiek, więc myślę, że nie będzie Ci ze mną nudno.

Więcej informacji znajdziesz w zakładce "about me".

Follow Me

Etykiety

analog DailyPost Inne muzyka recenzje relacje sesje TAGI tematyczne zdjęcia

Archiwum

  • ▼  2023 (7)
    • ▼  kwietnia (2)
      • Home vibes - spring is coming
      • Orłowo in winter
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2022 (33)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (2)
    • ►  września (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2021 (53)
    • ►  grudnia (3)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (2)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (8)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2020 (70)
    • ►  grudnia (5)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (6)
    • ►  września (5)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (7)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (6)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2019 (53)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (3)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (3)
    • ►  maja (7)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2018 (88)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (10)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (9)
    • ►  kwietnia (9)
    • ►  marca (9)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2017 (96)
    • ►  grudnia (11)
    • ►  listopada (6)
    • ►  października (12)
    • ►  września (7)
    • ►  sierpnia (7)
    • ►  lipca (10)
    • ►  czerwca (7)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (8)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (6)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2016 (32)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (4)
    • ►  września (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (3)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (18)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (2)
    • ►  października (7)
    • ►  września (5)

Łączna liczba wyświetleń

Popularne posty

  • Justyna
  • Because it's cool to give!
  • Miała dzikie serce
  • DearMe
  • Bling bling
  • TSF photoshoot
  • 25 years old
  • Pancakes
  • Hello, June!
  • Ada

Obserwatorzy

Translate

Created with by ThemeXpose