Cześć! Miałam wrażenie, że dawno nie było nowych zdjęć z analoga, ale po sprawdzeniu, ostatni taki post był w lipcu, więc w sumie nie jakoś bardzo dawno temu. Tym razem mam dla Was zdjęcia z Krynicy Morskiej, Łodzi, Sasina, Gdańskiej Papugarni, Szklarskiej Poręby, Austrii i też coś z Parku Oliwskiego. Czyli spory misz masz. Trochę też to wszystko pomieszane, ale mam nadzieję, że mimo to miło się będzie oglądało.
Cześć! Dzisiaj przychodzę z kolejną porcją analogowych zdjęć. Tym razem Stare Miasto w Gdańsku, Pachołek w Oliwie oraz troszkę Łodzi (niestety tutaj zaryzykowałam robiąc zdjęcia późnym wieczorem i wyszły one bardzo słabo, więc do publikacji nadają się może z 2 ujęcia). Im więcej latam z analogowymi aparatami, tym bardziej staram się dopracowywać ujęcia, wyszukiwać ciekawe kadry, żeby nie było to to samo co mogę uchwycić telefonem czy cyfrowym aparatem. Wychodzi mi to różnie, ale myślę, że z czasem będzie coraz lepiej.
13:14
No KOMENTARZE
Pierwsze zdjęcia zrobione Konica Minolta Maxxum QTsi. Byłam bardzo ciekawa co z tego wyjdzie, bo to moja pierwsza lustrzanka analogowa. Wciąż uczę się pracować z tego typu aparatami, ale myślę, że wychodzą coraz ciekawsze zdjęcia.
10:00
No KOMENTARZE
Mam nadzieję, że polubiliście analogowe zdjęcia w tym samym (albo chociaż podobnym) stopniu co ja, bo dzisiaj Was nimi znowu pomęczę. Tym razem ujęcia z wyjazdu do Szczyrku oraz z ulicy Wajdeloty we Wrzeszczu. Muszę przyznać, że jestem naprawdę zadowolona z większości tych zdjęć. A na pierwszy ogień leci jakże gustowna fotka ręczników, because why not. Enjoy!
10:00
2
KOMENTARZE
Dzisiejsze zdjęcia zrobione są jednorazowym aparatem. Dostałam go dwa lata temu na święta od przyjaciółki i dopiero niedawno udało mi się go skończyć (co jest dziwne, patrząc na to, że zwykłe analogi idą mi bardzo szybko). W każdym razie, byłam bardzo ciekawa co wyjdzie z tych zdjęć, ponieważ aparat nie miał lampy błyskowej ani żadnych ustawień, jedynie spust migawki. Już nie pamiętam ile ujęć było do zrobienia na rolce filmu, ale wyszło z tego to co zobaczycie poniżej. Przyznam, że niektóre mnie naprawdę zaskoczyły. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać i efekt był dla mnie niezłą niespodzianką. Niektóre zdjęcia wyszły naprawdę dobrze jak na taki sprzęt, inne są bardzo udziwnione, ale stwierdziłam, że i tak Wam je pokażę. Były robione w Ustroniu, w zamku w Łapalicach, Parku Oliwskim, na Osowie, w Gdańskim Zoo, oraz w lesie w Oliwie za V LO.
Tutaj macie poprzedni post na ten temat -> part I klik
Miłego oglądania!
12:48
No KOMENTARZE
Post, którym zaczynam nową serię na blogu, a mianowicie zdjęcia analogowe. Nie, nie jest to żadna aplikacja na telefon (których teraz mnóstwo). Zdjęcia są zrobione normalnym aparatem analogowym z filmem. Muszę przyznać, że praca z tym sprzętem to była dla mnie niezła zabawa. Kompletnie nie wiedziałam co z tego wyjdzie i czy dobrze ustawiam aparat. Z 37 zdjęć zostało 30, także myślę, że niezły wynik, zwłaszcza jak na pierwszy raz. Mam jeszcze drugi film, który jest zapełniony i mam nadzieję, że uda mi się go wywołać w najbliższym czasie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Tymczasem zapraszam Was na kompletny misz masz zdjęciowy. Będzie trochę Osowy, trochę morza, trochę Gdańskiej Starówki. Niektóre są moim zdaniem naprawdę dobre, a inne wyglądają jakby dostały od aparatu dodatkowy filtr, ale przez to wyglądają całkiem ciekawie :D
18:00
No KOMENTARZE





