Leon&Luna
Cześć! Dzisiaj mam dla Was znowu zdjęcia z sesji, ale psiej. Także gwiazdami tego wpisu jest Leon oraz Luna. Z panią fotograf zgadałyśmy się przez grupę fotograficzną na facebooku. Działa na terenie Gdańska, konkretniej Osowie, więc dla nas idealnie. Nowe doświadczenie, pamiątka na lata i też ciekawe spotkanie. Same plusy. Jak wiecie, nieraz robię zdjęcia moim czworonogom, jednak są to takie typowe ujęcia przy okazji. Najczęściej jak latam po ogrodzie, jesteśmy gdzieś na spacerze albo jakimś wyjeździe. Ograniczam się do kilku kadrów, bo psiaki są z reguły niecierpliwe i bardzo ruchliwe. W związku z tym, to spotkanie było dla mnie też takim obserwowaniem zza kulis, jak wygląda praca z psiakami, kiedy to właśnie one są głównym modelem. Zdecydowanie wymaga to zupełnie innego podejścia do pracy. To my musimy się dostosować do naszych modeli, a nie oczekiwać od nich współpracy. Dobrym sposobem jest zaopatrzenie się w dużą ilość smakołyków. Do nie pozostaje nam nic innego jak być cierpliwym i wyrozumiałym. Nie każdą wizję kadru uda się zrealizować. Sama coś o tym wiem, bo nieraz ujęcia wychodzą poruszone albo modele mają lepsze zajęcie niż patrzenie się w mój obiektyw.
Myślę jednak, że zdjęcia, które Wam dzisiaj pokażę są naprawdę udane. Podlinkuję instagrama pani fotograf, także wiecie gdzie się zgłaszać ;)










0 KOMENTARZE