TSF-studio

by - 21:43


Hej. Wypoczęci po majówce? U mnie poprzedni tydzień był dosyć aktywny, ale o tym niedługo. Jeśli obserwujecie mnie na snapchacie lub instagramie to wiecie też, że w ten długi weekend byłam w bardzo fajnym miejscu. I naprawdę cieszę się, że wczoraj miałam wolne bo bym zupełnie nie wyrobiła. Zdjęcia już mam zgrane, ale muszę je jeszcze przejrzeć i obrobić. Myślę, że do końca tygodnia ukaże się na blogu relacja z tegorocznej majówki :)
Tymczasem mam dla Was trochę zdjęć i to ze studia! Początkowo miały to być dwa osobne posty, ale stwierdziłam, że to trochę bezsensu. Także pokażę Wam dzisiaj fotki, które robiliśmy podczas pierwszych zajęć w studio oraz moje pierwsze portrety. Cóż mogę więcej powiedzieć. Jak to się mówi, pierwsze koty za płoty. Nie jest to taka prosta sprawa. Bo trzeba ogarnąć odpowiednie tło, lampy i ustawić światło (i przy okazji nic nie zepsuć). Robienie zdjęć przedmiotom w takich warunkach jeszcze jest całkiem łatwe. Gorzej jeśli naszymi modelami są ludzie. Tutaj praca z modelem i światłem to nie lada wyzwanie, zwłaszcza na początku. Ale wiadomo, trening czyni mistrza.

Gdyby ktoś z Trójmiasta chciał zdjęcia w studiu to zapraszam. Tylko ostrzegam, że sama (jak widać) jestem w tym nowa i dopiero się uczę. Także dla mnie to też nie będzie bułka z masłem, ale zawsze można spróbować stworzyć coś fajnego ;) 









































You May Also Like

1 KOMENTARZE

  1. Styropianowe kulki przywodzą mi na myśl fizykę... i to z czasów gimnazjalnych - nie wiem czemu, haha :D
    portrety piękne i ludzie piękni ;-;

    OdpowiedzUsuń