10/10
Cześć! W którymś z postów, nie tak dawno temu, wspomniałam, że uczę się w szkole fotograficznej, w której dostaję konkretne zadania do zrobienia i pomyślałam, że fajnie byłoby się tutaj podzielić tym co mi z tego wychodzi.
Dzisiaj zadanie numer 1. Polegało na zrobieniu 10 zdjęć wykorzystując podane środki wyrazu i łączeniu ich ze stanami emocjonalnymi. Finalnie zrobiłam 7 ujęć, a na konsultacjach usłyszałam kilka miłych słów :)
Dzisiaj zadanie numer 1. Polegało na zrobieniu 10 zdjęć wykorzystując podane środki wyrazu i łączeniu ich ze stanami emocjonalnymi. Finalnie zrobiłam 7 ujęć, a na konsultacjach usłyszałam kilka miłych słów :)
Dawno nie główkowałam tak nad kadrami, tym jak zabrać się za dany temat, co będzie mi potrzebne. Przy robieniu zdjęć bardziej na spontanie, jest to ciekawy trening, chociaż czasami też stresujący, zwłaszcza mając jakiś, konkretny termin na oddanie swojej pracy. Plusem jest to, że każdy może na swój sposób interpretować dany temat i raczej nie zrobi tego źle. Ile osób, tyle interpretacji.
1. Światłocień - miłość
2. Radość - Światło flash
3. Otępienie - Wysoki kontrast
4. Testosteron - poruszenie







0 KOMENTARZE