Summer is coming

by - 09:00


Cześć! Long time no see. Wypadłam z rytmu i trochę zapomniałam jak się prowadzi bloga, co pisze. Ostatnio zauważyłam, jak bardzo zmieniło się moje nastawienie do social mediów i działalności w internecie. Być może też dlatego, że cały czas robię to hobbystycznie i mogę sobie pozwolić na przerwy, na zastanowienie się nad tym co chcę robić, jak. Już raz próbowałam napisać ten post, ale nie miałam weny, a poza tym, nie chcę dodawać zdjęć i pisać tak "o wszystkim i niczym". Kiedyś miałam ambicje na to, żeby umieszczać tutaj przemyślane materiały i czuć, że robię COŚ. Chciałam być prawdziwą blogerką, influencerką i panią fotograf. Aczkolwiek te czasy już chyba minęły, a ja życiowo poszłam trochę dalej. Owszem, wciąż lubię się tutaj udzielać, nie zapomniałam o blogu i instagramie, ale przestałam czuć taka presję, że ta obecność jest tak bardzo znacząca. Nic się nie stanie, jeśli na pewien czas zniknę, będę dodawać mniej rzeczy. Czasami tęsknię za tym małym, szalonym człowiekiem, który spamował na snapchacie i dostawał wiadomości, że poprawia ludziom humor. To było naprawdę fajne. Ale później mam w głowie, że każdy się zmienia, a wraz z nim różne kwestie.

Dzisiaj mam dla Was zaledwie garstkę zdjęć. Przez całą wiosnę zrobiłam kilka sesji, w tym jeszcze 3 czekają na ogarnięcie do końca obróbki i publikację. Poza tym, mało latałam z aparatem. Miałam jakiś kryzys twórczy. Przespałam moment, kiedy natura budzi się do życia i wszystko kwitnie. Co prawda, na Wielkanoc byłam z aparatem w lesie, ale wtedy to mieliśmy bardziej jesień, niż tą właściwą porę roku. Po tych kilku ujęciach, które zobaczycie poniżej, zdarzyło mi się jeszcze polatać po ogrodzie w złotą godzinę i nacykać trochę kadrów. Oj, powiem Wam, że tęskniłam za tym i czułam tą uwielbianą przez twórców wenę twórczą. Chociaż to wcale nie oznacza, że nagle się obudziłam i mam wiecznie aparat gdzieś przy sobie. Foldery sprzed roku wciąż wołają o pomstę do nieba, a ja zaczęłam jeszcze szkołę fotograficzną, w której mam do wykonania różne zadania i muszę bardziej się pogłowić nad tym, jakie ujęcia chcę zrobić. Wpadłam też na pomysł, żeby dzielić się tym z Wami. Nie wiem czy będzie to ciekawe, ale zobaczycie jakie zadania czekają na studentów na kierunkach artystycznych. Mnie może będzie nieco więcej i pojawią się tutaj konkretne treści. 







You May Also Like

0 KOMENTARZE