Half a year

by - 09:00


Cześć! Jeśli się trochę zagłębicie w posty na moim blogu, to zorientujecie się, że bardzo lubię robić podsumowania różnych okresów. Kończącego się roku akademickiego, lata, roku kalendarzowego.
Rok akademicki 2019/2020 to pierwszy rok gdzie nie walczyłam z sesjami na studiach, nie jeździłam na zajęcia, nie stresowałam się uczelnią. Nie czekałam z utęsknieniem na wakacje, jako 3 miesiące wolnego i nie zastanawiałam się nad tym, co się działo przez te miesiące jak to robiłam zazwyczaj przez ostatnie około 5 lat. W związku z czym, w ogóle nie myślałam o takim podsumowaniu. Zwłaszcza, że każdy wie, jak wyglądała pierwsza połowa tego roku. Teraz praktycznie mamy już początek sierpnia, więc wakacje trwają w najlepsze. Aczkolwiek pomyślałam, że mimo to, coś tutaj napiszę. Nie będę się bardzo rozdrabniać. Trochę bardziej chronię swoją prywatność i też nie czuję potrzeby, żeby dzielić się tutaj zbyt dużą ilością szczegółów. Być może to już starość, jakiś etap w dorastaniu. Who knows. 
Początek roku to było oczywiście planowanie nadchodzących miesięcy. Sporo z tego miało swoje konkretne daty i jak to w życiu bywa, szybko się zorientowałam, że nie wszystko co bym chciała wypali. Po chwili zwątpienia, powoli zaczęło się układać i wtedy nadeszła pandemia. Na blogu znajdziecie posty, z których się dowiecie jak spędziłam czas akcji #zostańwdomu. W drugiej połowie maja, życie powoli zaczęło wracać do normy i zaczął się dosyć szalony okres dla mnie, który właściwie trwa do teraz. Sporo się dzieje, dużo niespodzianek i sytuacji, o których bym jeszcze niedawno w ogóle nie pomyślała. To także niezła nauka dla mnie. Nauczyłam się systematyczności, wciąż staram się rozwijać. Zorientowałam się, że chyba wcale nie jestem taka słaba w kontaktach i relacjach z ludźmi, jak czasami myślałam. A jednocześnie uczę się odpuszczać. Nie zawsze cierpliwość i wyrozumiałość popłaca. Planuję (i to całkiem konkretnie) spełniać swoje marzenia oraz kilka rzeczy, które z pewnością sporo mi dadzą i nauczą czegoś nowego. 
Nie mam pojęcia co przyniesie druga połowa tego roku, ale chciałabym wciąż pozostać otwarta na nowości, rozwój i nie bać się działać. Do tego dbać o siebie i po prostu dobrze się czuć. 

























You May Also Like

0 KOMENTARZE