"No właśnie, kim ja tak naprawdę jestem? Transseksualistką? Nie chciałam zaszufladkować siebie w ten sposób. To pytanie męczyło mnie później całą noc. Nancy zaburzyła mój spokój, nad którym tak długo pracowałam. Już prawie wszystko sobie poukładałam. […] Co by było, gdyby między mną i Nancy doszło do czegoś więcej? Czy zareagowałabym jak mężczyzna mimo, iż tak naprawdę emocjonalnie i psychicznie jestem kobietą? Właściwie nie mam nic do stracenia, może powinnam spróbować? Nie, to niedorzeczne! Jak mogłam w ogóle o tym pomyśleć! A jednak pomyślałam i myślałam coraz częściej i więcej"
25 kwietnia 2012 roku, równo 6 lat temu spełniło się moje największe marzenie.
18:16
2
KOMENTARZE
Dzisiaj zgodnie z zapowiedzią, mam dla Was kolejną sesję. Tym razem przed moim obiektywem stanęła Ola, której instagram znajdziecie tutaj. Już jakiś czas myślałam o zdjęciach z tą cudowną osóbką i w końcu udało nam się zgadać. W poprzednim poście pisałam, że w przypadku portretów nie kombinuję z obróbką. A tu surprise. Tym razem skorzystałam z dwóch programów i przyznam, że jestem całkiem zadowolona ze efektu. Jest nieco inaczej i ciekawiej niż zazwyczaj.
Dajcie znać co o tym sądzicie!
10:12
7
KOMENTARZE
Witam Was dzisiaj pierwszymi wiosennymi zdjęciami makro. W końcu! Wyszły one mega spontanicznie bo wróciłam w weekend ze szkoły i stwierdziłam, że trzeba wykorzystać wolną chwilę i piękną pogodę. Takim sposobem wylądowałam w ogrodzie z aparatem, a raczej aparatami. Swoim Olympusem i mojego taty Canonem. Nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam w rękach ten drugi, dlatego pomyślałam czemu by nie porobić zdjęć i tym i tym i później ich nie porównać. Część ujęć jest do siebie bardzo podobna bo byłam po prostu ciekawa jak wyjdą, a część zupełnie inna. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)
Ostatnio staram się próbować swoich sił w różnych rodzajach fotografii. Krajobraz, portrety, architektura, fotografia reklamowa. Aczkolwiek wciąż najlepiej się czuję właśnie w fotografii makro. Robienie tych zdjęć było dla mnie super zabawą, tak jak i ich późniejsza obróbka. Na przykład przy portretach trochę boję się czasami kombinować co by nie przekombinować. A w kwestii makro lubię próbować nowych rzeczy. I też przygotowanie takich postów sprawia mi dużo przyjemności i chociaż raz jestem całkiem zadowolona z efektów :D
Wszelkie uwagi i opinie mile widziane :) A niedługo wrócę do Was z kolejną sesją. Miłego oglądania!
17:21
2
KOMENTARZE
"Elia ma szesnaście lat. Mieszka z matką i ojcem w małym włoskim miasteczku, w którym wszyscy się znają i życie toczy się powoli. Kiedy bankrutuje jedyny w okolicy zakład, ojciec zostaje bez pracy. Chłopiec obserwuje zmiany w zachowaniu ojca i próbuje je zrozumieć. Matka przekonuje go, że wszystko jest w porządku.
Pewnego dnia w tajemniczych okolicznościach ginie dziecko...W tym czasie Elia poznaje nowego kolegę i pierwszą, szaleńczą miłością zakochuje się w jego matce. Wkrótce miasteczko porusza kolejne wydarzenie...Rośnie napięcie, mnożą się podejrzenia...
Powieść Eleny Varvello pochłania czytelnika bez reszty i fascynuje oryginalnym językiem. Pełna niepewności i grozy atmosfera oraz tajemnicze wydarzenia intrygują na równi z zagadkowymi zmianami w emocjach, przeżyciach i zachowaniach bohaterów.
Porywająca, zaskakująca na każdej stronie lektura."
19:52
No KOMENTARZE
Dzisiaj mam dla Was kolejną sesję. Jednak tym razem przed moim obiektywem stanął Mateusz. Był to właściwie pierwszy raz kiedy fotografowałam jakiegoś faceta. W sumie wydawałoby się, że co to za różnica czy robimy zdjęcia modelce czy modelowi. Aczkolwiek modela trzeba inaczej ustawić, wyłapać trochę inne kadry. Przynajmniej ja tak to widzę. Przyznam, że trochę się stresowałam czy dam radę i czy coś z tych zdjęć będzie. Myślę, że jak na pierwszą taką sesję wyszło całkiem fajnie :) Zdecydowanie było wesoło! A ja nabyłam nowego doświadczenia. I odkryłam przy okazji świetne miejsce w Sopocie do którego z pewnością będę wracać.
18:52
3
KOMENTARZE
Pierwsze zajęcia praktyczne w Trójmiejskiej Szkole Fotografii już za mną. Dlatego stwierdziłam, że pokażę Wam co na nich robiliśmy. Od razu mówię, że były to ćwiczenia, także zdjęcia nie są jakieś super wybitne. Myślę, że jednak mimo to, wyszło z nich coś całkiem fajnego :D
10:00
2
KOMENTARZE
Cześć! Co prawda już kilka dni po Świętach, ale stwierdziłam, że mimo to zrobię taką małą relacje. Wypoczęci? Początkowo zakładałam, że w wolne na początku odpocznę, a później trochę popracuję. Skończyło się na tym, że jednak więcej leniuchowałam niż cokolwiek robiłam. Ale każdemu się czasami należy taki full relaks.
Z takich ciekawszych rzeczy, to udało mi się przeczytać "Szkic", o którym pisałam w poprzednim poście. Poza tym widziałam film "Góra czarownic". Bardzo przyjemne kino familijne. Wróciłam (w końcu!) do oglądania seriali i aktualnie jest to Sense8. W poniedziałek Wielkanocny odwiedziłam za to pobliski las. Lubię raz na jakiś czas przejść się nad morze, ale to zdecydowanie właśnie las jest dla mnie takim małym rajem i miejscem gdzie mogę odpocząć.
Zostawiam Was ze zdjęciami i życzę udanego weekendu :)
19:38
2
KOMENTARZE
"Opowieść, która znakomicie łączy wątki kryminalne oraz paranormalne.
Siedemnastoletnia Bea Washington wychodzi z ośrodka odwykowego, w którym odkrywa u siebie dziwną cechę. Jeśli rysuje przy kimś, rysuje myśli tej osoby. Miastem wstrząsają śmiertelne napaści na tle seksualnym na młode dziewczyny. Bea, korzystając ze swojego daru, postanawia rozwikłać tę zagadkę.
Czy bohaterce uda się wytrzymać w trzeźwości? Czy pokona uczucie do narkotykowego dilera? Kim okaże się poznany niedawno policjant, wrogiem czy przyjacielem?"
10:00
2
KOMENTARZE


