Back to childhood

by - 10:00


Od jakiegoś czasu dodaje same posty ze zdjęciami, dlatego stwierdziłam, że czas na jakieś inne wpisy, co by było bardziej różnorodnie. Dzisiaj mam dla Was tag, który znalazłam na blogu Tak po prostu żyć (link do wpisu). Bardzo mnie zaciekawił i stwierdziłam, że zrobię go też u siebie :) Rzadko robię takie rzeczy, a w sumie niektóre tagi są całkiem ciekawe i myślę, że to fajny sposób, żeby poznać bliżej autora danego bloga. Dajcie znać czy takie posty Wam się podobają.
Przypominam też, że powstał fanpage na fb (spokojnie, nie będę tą informacją spamować w każdym poście). Zobaczymy jak uda mi się go rozwinąć. Jeśli jesteście tego ciekawi to zapraszam -> link do fp.


W którym roku się urodziłaś?

Jestem z rocznika 1995. Tak wiem, w ogóle nie wyglądam na tyle lat.

Ulubiona bajka z dzieciństwa

Z Disneya kochałam (i wciąż uwielbiam) Małą Syrenkę, Zakochany kundel oraz Kopciuszek. To zdecydowanie moje ulubione bajki. 
Po za tym dzięki autorce bloga Tak po prostu żyć, w końcu znalazłam moją ukochaną bajkę z Dobranocki. A jest to Madeline! Ile ja tego szukałam. Strasznie lubiłam tą bajkę.
Poniżej wrzucam Wam link do pierwszego filmu jaki wyskoczył mi w wyszukiwarce na yt.



Kim chciałaś zostać jak dorośniesz i czy zmieniły się te marzenia?

Pamiętam, że chciałam być weterynarzem albo nauczycielką.
Tak, zdecydowanie te marzenia się zmieniły. Poszłam w zupełnie inny kierunek.

Pokaż jakieś nagrania jak byłaś mała.

Wszystkie nagrania jakie mam są na starych kasetach, więc nie mam jak ich pokazać.

Jaka była Twoja ulubiona zabawka?

Z pewnością jakaś lalka Barbie, której już nie mam. Oraz te pluszaki.
Tak, mam je do dzisiaj i nie zamierzam ich wyrzucać. Mam do nich zbyt duży sentyment.



Opowiedz jakąś straszną historię z dzieciństwa.

Od małego jestem straszną sierotą. Kiedyś spadając z łóżka złamałam sobie obojczyk. Innym razem, siedząc z nianią wybiłam sobie górną jedynkę (później też drugą i do tego rozerwałam wędzidełko, ale tego już dokładnie nie pamiętam). Jak uczyłam się wchodzić po schodach, raz uparłam się, że chcę wejść sama, bez pomocy mamy. Takim sposobem podbiłam sobie oko i skończyłam z wielką śliwą. Mam nawet takie zdjęcie, jak leżę taka mała na środku łóżka rodziców z ogromną fioletową opuchlizną nad okiem. Do dzisiaj jak płaczę, pojawia mi się przy tym oku takie czerwone Z. To chyba takie najgorsze wypadki o jakich pamiętam. 

Jakie miałaś stroje na karnawał?

Biedronka! I raz byłam Pipi Langstrumpf. 

Ulubione piosenki z dzieciństwa.

Pamiętam, że jak jeździłam do przedszkola, a w samochodzie leciała non stop Kayah, Krzysztof Krawczyk, Marek Grechuta i Kabaret Starszych Panów. 
I właśnie ci wykonawcy najbardziej kojarzą mi się z dzieciństwem. 















Jak zmienił się świat od czasu dzieciństwa?

Oj bardzo. Nieraz tęsknię za tą beztroską. Za lataniem po podwórku i zabawą z rówieśnikami. Za przedszkolem i początkiem podstawówki. Za tym jak chodziłam w Halloween z koleżankami po cukierki do sąsiadów. Jak urządzałam wielkie imprezy urodzinowe i moja mata do tańczenia to był hit, haha. Miałam wtedy zupełnie inny obraz przyszłości, bycia dorosłą. Ale jak wiadomo życie lubi zaskakiwać i rzadko jest tak, jak to sobie zaplanowaliśmy lata temu. 




You May Also Like

1 KOMENTARZE

  1. W końcu ktoś, komu dzieciństwo kojarzy się z Grechutą i Krawczykiem, a nie Mandaryną i jej 'hira goły ken'! A pluszaki absolutnie obłędne, widać, że już wiekowe, ale takie kocha się najmocniej:)

    OdpowiedzUsuń