Happy Easter!
Cześć!
Pewnie nie spodziewaliście się dwóch postów dzień po dniu? A tu taki surprise. Przyznam, że i ten dzisiejszy i wczorajszy wyszły dosyć spontanicznie. Na ten tydzień miałam zaplanowany (poza standardowo jeszcze środowym) tylko jeden i to właśnie dzisiaj. Nie chciałam robić żadnego świątecznego wpisu. Jednak mając przerwę po malowaniu pisanek, sięgnęłam po aparat i tak to się skończyło (ta choinka na pierwszym zdjęciu to najbardziej Wielkanocna, wiem).
Zdecydowanie nie będę dzisiaj dużo gadać. Chciałam tylko życzyć Wam spokojnych i wesołych Świąt. Żebyście pomimo kiepskiej pogody miło spędzili te dni :)
A na następny post zapraszam tak jak zawsze w środę ;) Do napisania!
2 KOMENTARZE
Piękne pisanki! Zdradzisz, jak je malowałaś? :)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńMalowałam je z siostrą i mamą farbami w takich mini tubkach. Założyłyśmy foliowe rękawiczki, kilka kropel danego koloru i po prostu rozcierałyśmy to na jajkach. W kilku przypadkach mieszałyśmy kolory albo dodawałyśmy efekt marmurkowy (był to gratis do standardowych kolorów). A te najbardziej kolorowe to dzieła siostry ;)