Cześć! Zniknęłam stąd na chwilę i bardzo prawdopodobne, że nie jest to mój powrót. Potrzebuję chyba przerwy od internetu, blogowania. Miałam teraz na głowie obróbkę sesji, którą Wam dzisiaj pokażę i głównie dlatego się tutaj pojawiam. Jestem zbyt zadowolona z efektów, żeby się nimi nie podzielić. Były to ultra szybkie zdjęcia jak na mnie, bo pogoda średnio nam dopisała. Strasznie zimno, wietrznie i Gosia niestety bardzo zmarzła. A ja też nie jestem osobą, która męczy modelki bez wyrzutów sumienia, że później będą to odchorowywać. Aczkolwiek myślę, że było warto i jest co pooglądać. Także była to szybka akcja jedynie na ulicy Elektryków - miałyśmy w planie wybrać się jeszcze na stocznie i mam nadzieję, kiedyś to nadrobimy. Sporo portretów, nie ograniczałam się przy selekcji, więc uwaga, bo będzie spam. Enjoy!
Instagram modelki klik
13:06
No KOMENTARZE
Cześć! Dzisiaj sesja w nieco innym klimacie niż te ostatnie. Z miejskiego krajobrazu przeniesiemy się do lasu. Będzie trochę bajkowo. Chyba pierwszy raz robiłam takie zdjęcia. Ale nie powiem, całkiem mi się to podobało. Lubię wychodzić ze swojej strefy komfortu i próbować nowych rzeczy. Wiadomo, pierwsze razy nie wyjdą raczej super, ale to zawsze krok do przodu w rozwoju. Te ujęcia były robione dzień po tym, jak do Trójmiasta zawitała temperatura około 14 stopni. Niestety, ochłodzenie przyszło z powrotem i już nie latało się tak fajnie po plenerze. Ale i tak coś z tego wyszło. Także enjoy!
Instagram modelki klik
09:00
No KOMENTARZE


