My fav
Cześć i czołem.
Ponad 2 tygodnie przerwy a miałam bloga prowadzić bardziej regularnie. Jednak końcówkę przerwy świątecznej oraz miniony tydzień poświęciłam w całości na naukę i robienie prac na uczelnie. Zdecydowanie nie był to łatwy czas i do teraz moja głowa aż paruje od ilości pracy którą musiałam wykonać. A tu zaraz sesja! Czyli najgorszy okres dla studentów. W jednym tygodniu czeka mnie około 4 zaliczeń/egzaminów, a w następnym jeszcze 2. Muszę przyznać iż opanowuje mnie nie mały strach, ale trzeba dać radę.
Przyczyną mojej nieobecności tutaj był również brak weny. Myślałam o blogu i zastanawiałam się czy może czegoś nowego nie stworzyć, tylko problem był w tym co to takiego mogłoby być. Bardzo nie lubię takiego stanu, aczkolwiek kilka pomysłów powstało i zaraz zaprezentuje Wam pierwszy z nich.
Ten post będzie zdecydowanie jednym z tych muzycznych. Stworzę dla Was playlistę moich ulubionych kawałków. Trochę ich będzie, haha. Mam nadzieje, że każdy znajdzie coś dla siebie (chociaż wiem, że gust gustowi nie zawsze równy, ale a nóż coś wpadnie w ucho). A więc zapraszam Was do mojego muzycznego świata. Miłego słuchania! :)
1. Selah Sue
2. Justin Bieber
5. Hailee Steinfeld
6. LemOn
0 KOMENTARZE